„Pray for me…”- Kazuya w obiektywie

Kolejna sesja w tym tygodniu za nami. Tym razem mocne uderzenie oraz przesłanie. Czas zaprezentować wam „#Pray for me..” Pozowała: Kazuya – Zapraszam.

2 odpowiedzi do “„Pray for me…”- Kazuya w obiektywie”

  1. Ona nie nadaje się na modelkę, a Ty popracuj nad kadrowaniem i błagam, jeśli ściągasz kolory i robisz czarno-białe zdjęcia, pobaw się teochę kontrastem, bo inaczej wyglada to paskudnie. Jak zdjęcie z gazety, kiedy ktoś umarł.
    Poza tym zdjęciem numer 6 zrobiłeś Kazui ogromną krzywdę, ponieważ wyglada na nim na 20kg więcej.
    Jej radzę zmienić mimikę twarzy, bo nie na każdym zdjęciu wygląda one dobrze, Tobie pracować i pracować (trening czyni mistrza).
    Na koniec powiem, że ładnie operujesz głębią ostrości i kontrast kolorów prezentuje się tu świetnie.

    1. Dziękuję za komentarz. Jak najbardziej jestem zdania, że BW jak najbardziej pasuje tutaj do klimatu wspomnianej sesji. Czernie chcieliśmy podkreślić to podkreśliliśmy, aczkolwiek dodam jeszcze, że wszystko zależy od kalibracji danego monitora, i czasami mogą występować załamania kolorystycznie w tym przypadku również czarno-bieli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *