Z cyklu opuszczone: „Bażanciarnia”

Ostatni raz zawitałem w to miejsce 5 lat temu, i nic nie powinno dziwić po kolejnej wizycie, że z biegiem czasu wszystko będzie w totalnej destrukcji. Zresztą zapraszam do galerii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *